Tory! Tory! Tory! Tory, zawsze tory, gdy próbuję sobie przypomnieć dokąd jechałem. Musiałem jechać, skoro widzę tory. Przez lata, kiedy samochód siłą rzeczy stał się jedynym środkiem transportu, pielęgnowałem pamięć o podróżach koleją, bo jedynie kolej potrafi wcisnąć ci ten obłędny obraz świata niczym za pociągnięciem pędzla na płótnie. Jedynie w pociągu można sensownie poczuć [...]
