Jacek Bierut – Królestwa rozdziela intensywny zapach

Na ścieżce w pobliżu kilka dni stało krzesło.
Codziennie, przechodząc, miałem ochotę przysiąść
i codziennie nie przysiadałem. Moja ochota była tym
większa, że krzesło z każdym dniem było
w coraz gorszym stanie. Pewnego dnia znikło.

Podobnie koło domu, w którym nocowałem,
na elektrycznych drutach nocowały szpaki.
Drutów nikt nie ukradł, ale próbował, jak
się dowiedziałem. Był synem mojej gospodyni i miał
piętnaście lat. Dlatego miała wolny pokój.

/tekst sponsorują literki d,e,r,t,o,d/

Reklamy

Dodaj komentarz

Brak komentarzy.

Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s