Szymon Szwarc – Matka strzygła włosy razem z sierpniem

Wkładam dłoń między żebra,

żeby poczuć ździebko ciepłego metalu.

 

Prawdziwi żołnierze stoją za płotem,

jak płynne pisklęta. Żółtko i białko.

 

Łagodny styczeń mamy w tym roku,

nosimy przewiewne skarpetki.

 

Tutaj w pokoju, przy twoim boku

jest jeszcze lepiej, niż gdzieś tam.

 

Tam była wojna na głupie kamienie,

okupowaliśmy głównie kotłownię.

 

Tam też żył palacz, kochanek pieca,

ten, co mu było zawsze gorąco.

 

Matka strzygła mi włosy świadoma,

że to najcięższa zima w historii.

 

W dziecinnej główce pod garnkiem

powstawał (od sierpnia) garbaty komin.

 

Widziałem kiedyś, jak palacz namydlał

cielsko w górę od pasa.

 

Po nogach leniwie ściekała sadza,

po nogach skrzywionych, jak śnieg.

 

Koty kąpały się w letnim żużlu,

wszystko szło dobrze, przejęliśmy garaże.

 

Szturmowaliśmy połacie mózgu,

gdzie ukrywały się młodsze twarze.

 

Wiatr miotał kominem we wszystkie strony,

śniła się wiosna i helikopter.

 

Ziemia błyszczała w sierpniowym słońcu,

ziemia pod ziemią gładka jak pacha.

 

Ciepły styczeń mamy w następnym roku.

Najcieplej jest przy boku kaloryfera.

 

Wkładam dłoń między żebra,

żeby znaleźć pająka lub pierś matki.

 

Kiedy druga dłoń budzi się w wełnie,

skarpetki mam sto procent jedwab.

 

Żołnierzy z podwórka wzięła zaraza.

– Puk, puk. Puk, puk. – Kto puka? – Nikt.

 

Pokój wydaje się szczelnie zamknięty,

skóra dokładnie zakryta włosami.

 

On tylko, palacz od pasa odcięty,

zostawił w kotłowni ptaka z jajami.

 

/wiersz sponsorują literki ż,e,l,k,i/

Reklamy

1 komentarz

  1. Interesujący zestaw obrazów – reminiscencji. Sposób w jaki się przeplatają jest ciekawy z uwagi na swoją naturalność.


Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s