Krzysztof Bąk – środki

sierpień wymyślony przez ciebie i sierpień otrzymany teraz.
jeden miesiąc spędzony w miękkich mapach i drugi wytarty
jak siedzenia ze sztucznej skóry. wszyscy śpią i nie będę
ich dzisiaj budził.

nie mam jeszcze trzydziestu lat a noszę w sobie tę niechęć.
obgryzam paznokcie widząc takie rzeczy, już wolę zatrzasnąć
się w przedziale z obcymi ludźmi. wszyscy śpią i nie będę
ich dzisiaj budził.

a to co lśni na horyzoncie wygląda jak ty, gdy odpoczywasz.
jest dalekie i niedostępne, korytarz zamknięty na amen,
który nie wiadomo kogo prowadzi. wszyscy śpią i nie będę
ich dzisiaj budził.

nauczono mnie kiedyś piosenki, którą zapewne dziś poznasz.
w pewnym pokoju mieszkał chłopiec, a w pokoju obok
mieszkali ci, których nienawidził. wszyscy śpią i są już
nie do obudzenia.

/wiersz sponsorują literki t,r,z,y,d,z,i,e,ś,c,i/

Reklamy

Dodaj komentarz

Brak komentarzy.

Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s