Marcin Mądrzak – Dzień urodzin I

To specyficzny dzień że nie wiadomo jak

byś się starał oszukać samego siebie

by o nim zapomnieć nawet jeśli jest to

drugi październik zalany chmurami i deszczem

czy dwudziesty piąty marzec zalany

wiosenną falą przebiśniegów

znajdzie Cię

zziębniętego z czerstwym chlebem w dłoni

kawałkiem śląskiej kiełbasy w ustach

łykającego przy tym gorzką czarną kawę

gdzieś na Śląsku

w przemysłowej jego części

a odór gnijącego rzepaku z pobliskiej przetwórni

już ci nie przeszkadza

z dala od luksusu rozmarzonego

przez chwilę o czymś miłym i przyjemnym

w tym przypadku o ruskich pierogach Lubelszczyzny

z wątłym światłem żarówki

bez przyjaciół

bez rodziny

z jedną świeczką wbitą w serce

by rozproszyć ciemność

znajdzie Cię.

/wiersz sponsorują literki t,r,z,y,d,z,i,e,ś,c,i/

Reklamy

Dodaj komentarz

Brak komentarzy.

Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s