Justyna Sylwia Bednarska – Manawee odchodzi

dźwięk spiżu nowy dzień

a wszystko dzieje się tak normalnie

wiatr podwiewa firanki do góry i w dół

przez aloes pod oknem prześwieca słońce

 

dzisiaj Manawee zdecyduje się iść dalej

Malaju jeszcze nie wie co to znaczy

odchodzenie sprawi jej ból

 

chłodna skała gorący kamień rozżarzone piaski

wszystko się rozkrusza na kawałki

tylko odchodzenie to zimna bryła

nietopniejący w słońcu lód

/wiersz sponsorują literki z,a c,h,i,n,y/

Reklamy

Dodaj komentarz

Brak komentarzy.

Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s